Wola Mielecka
wolamielecka.info





  

Wola Mielecka
 

Czwartek, 18 Styczeń 2018

DOBRZE TRAFIŁEŚ   1
 
 
i wiesz więcej 
 
 Informacje nie tylko lokalne.

  • Zakładki

       Cena śnieci  Harmonogram wywozu

       FOTO Zdjęcia
       VIDEO Filmy

 Tu wszystkie moje filmy

Strona główna
Archiwum
Forum
Programy
Sesje RGM
Ciekawe
Video
Zdjęcia
Start
Gluks
GOK
Parafia
Szkoła
OSP
Firmy
Samorząd
Strony www
Kalendarz
O mnie
Kontakt

Pogoda w Mielcu


"Do triumfu zła
wystarczy tylko,

aby dobrzy ludzie
nic nie robili"
Edmund Burke

 

GLUKS
WM
















































































































                     

Pielgrzymka mieszkańców Woli Mieleckiej Jasna Góra – Kalisz – Licheń

18-11-2013

W dniach 15 - 16 listopada grupa naszych parafian udała się na autokarową pielgrzymkę Jasna Góra – Kalisz – Licheń. Pielgrzymkę rozpoczęliśmy modlitwą w progach naszej kaplicy i około godziny 4:30 wyruszyliśmy na pielgrzymkową drogę.

Wszyscy pielgrzymowali w jakiś intencjach z którymi zmagają się na co dzień, jednakże jako wspólnota dziękowaliśmy Bogu za dar Roku Wiary prosząc aby jego owoce towarzyszyły nam jak najdłużej. Matce Bożej i Świętemu Józefowi ( patron rodzin i budowanych kościołów) polecaliśmy naszą wspólnotę parafialną – szczególnie za rodziny, a także dzieło budowy kościoła – wszystkich ofiarodawców i budowniczych.

Już o godzinie 8 uczestniczyliśmy we Mszy Świętej sprawowanej w Kaplicy Matki Bożej w języku łacińskim. Gdzie czekała nas wielka niespodzianka ponieważ byliśmy praktycznie jedyną grupą i dlatego mogliśmy modlić się tuż przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej. Po czasie na indywidualną modlitwę uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej na wałach. Rozważania na temat wiary czytali poszczególni pielgrzymi, zaś nabożeństwu przewodniczył Ksiądz Proboszcz. Po kilku kwadransach odpoczynku wyruszyliśmy w dalszą drogę.

W Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu przyjęto nas bardzo serdecznie. Najpierw jeden z księży wikariuszy oprowadził nas po Bazylice Mniejszej i opowiedział historie związaną z samym kościołem jak i z łaskami słynącym obrazem Świętej Rodziny. Następnie zeszliśmy do podziemi gdzie znajduje się sala pamięci i kaplica Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego z czasów II Wojny Światowej. O godzinie 15 uczestniczyliśmy w Koronce do Bożego Miłosierdzia oddaliśmy cześć relikwiom Świętej Siostry Faustyny i braliśmy udział we Mszy Świętej sprawowanej w Kaplicy Świętego Józefa w intencjach jakie towarzyszyły naszej pielgrzymce.

Późnym popołudniem przybyliśmy do wsi Stary Licheń.Jest to bardzo szczególne miejsce ze względu na objawienia Matki Bożej i cudowny obraz Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski. Przybywają tam rzesze pielgrzymów z całej Polski ze swoimi modlitwami, czując wyjątkowość i niezwykły charakter tego miejsca. Tutaj, w pierwszej połowie XIX w., żołnierz napoleoński - Tomasz Kłossowski zawiesił na sośnie wizerunek Maryi. Kilka lat później w tym samym miejscu pasterzowi Mikołajowi Sikatce ukazała się Matka Boża - Bolesna Królowa Polski. Nawoływała do nawrócenia i modlitwy. Przepowiedziała też czasy zarazy. Przed Jej oblicze w 1852 r., podczas epidemii cholery, przybywali wierni po nadzieję i ratunek. Wielu doznało tu uzdrowień. Wszystko to sprawiło, że maleńki obrazek Matki Bożej,  uznano za cudowny.

Po zakwaterowaniu się w domu pielgrzymkowym ( oddalonym od Sanktuarium o około 200 metrów)i posiłku pielgrzymi podzielili się na mniejsze grupy, jedni spacerowali po parku otaczającym Bazylikę w Licheniu inni modlili się w kaplicy a jeszcze inni odpoczywali po dniu pełnym przeżyć. Kolejny dzień pobytu w Licheniu rozpoczęliśmy Mszą Świętą. Następnie zapoznawaliśmy  się  z historią tego miejsca,  zwiedzając  wszystkie szczególne zakątki sanktuarium, z pomocą  miejscowego przewodnika. Po wspólnej przechadzce przyszedł na tak zwany czas wolny, podczas którego można było odbyć Drogę Krzyżową na Golgocie wzniesionej z kamieni, wejść lub wjechać na wieże z którego rozciąga się przepiękny widok na całą okolice ( przy dobrych warunkach nawet do 3O km.), coś zjeść czy też zakupić pamiątki.

Około godziny 14 modlitwą różańcową rozpoczęliśmy drogę powrotną, potem „w ruch poszły” śpiewniki ( ku ogólnemu zadowoleniu ) i tak z drobnymi przerwami wszyscy śpiewali aż do Woli Mieleckiej. I tylko co jakiś czas z autobusu można było usłyszeć głos : „kiedy następna pielgrzymka ?” .

Doświadczenie szczególnej obecność Matki Bożej i Świętego Józefa, piękno i ogrom Bazyliki Licheńskiej nie pozwoliły wrócić nieprzeminionym wewnętrznie. Wszystkim polecamy odwiedzenie tych szczególnych  miejsc.

 Dawid Krawiec

 

Zdjęcia ... tu

                                                                                                       
stat4u Liczniki darmowe