Wola Mielecka
wolamielecka.info





  

Wola Mielecka
 

Piątek, 20 Lipiec 2018

DOBRZE TRAFIŁEŚ   1
 
 
i wiesz więcej 
 
 Informacje nie tylko lokalne.

  • Zakładki

       Cena śnieci  Harmonogram wywozu

       FOTO Zdjęcia
       VIDEO Filmy

 Tu wszystkie moje filmy

Strona główna
Archiwum
Forum
Programy
Sesje RGM
Ciekawe
Video
Zdjęcia
Start
Gluks
GOK
Parafia
Szkoła
OSP
Firmy
Samorząd
Strony www
Kalendarz
O mnie
Kontakt

Pogoda w Mielcu


"Do triumfu zła
wystarczy tylko,

aby dobrzy ludzie
nic nie robili"
Edmund Burke

 

GLUKS
WM
















































































































                     

" Jeśli my zapomnimy o Nich, Ty Boże zapomnij o nas " - List protestacyjny

17-07-2013

List Protestancyjny


Szanowna Pani
Krystyna Skowrońska
Poseł na Sejm RP



" Jeśli my zapomnimy o Nich, Ty Boże zapomnij o nas "



Jesteśmy oburzeni w jaki sposób Sejm RP potraktował Polaków z Kresów. Bestialsko pomordowani, w większości kobiety, dzieci i starcy wołają do nas zza grobu nie tylko o modlitwę i pamięć, ale i o właściwe nazwanie tej straszliwej zbrodni. Oburzenie nasze jest tym większe, że do tego haniebnego czynu przyłożyła rękę Pani poseł Krystyna Skowrońska. W imię bliżej nie określonych interesów położono na szali krew, łzy i nieludzkie cierpienie naszych Rodaków. Polskiej krwi ważyć się nie godzi, zło trzeba nazwać złem , prawda jest ważniejsza od partyjniactwa. Sejmowe głosowanie w sprawie upamiętnienia wołyńskiego ludobójstwa odsłoniło całą miałkość znacznej części polskiej klasy politycznej. Gdy już wydawało się, że polityka historyczna polskich władz podąży za historyczną prawdą po raz kolejny wzięły górę konformizm, tchórzostwo i ignorancja większości posłów.

Niezwykle ciężko czyta się wspomnienia ocalonych z wołyńskiej pożogi. Ich wymowy nie łagodzi nawet perspektywa siedemdziesięciu lat, jakie upłynęły od chwili, kiedy polskie Kresy spłynęły krwią. Opisy ukraińskiego bestialstwa spod znaku Bandery, to wciąż lektura dla ludzi o mocnych nerwach. Trzeba przyznać, że dzisiaj jest coraz trudniej przez nią przebrnąć, właśnie ze względu na drastyczność. Polecamy Pani poseł lektury wspomnień Siemaszków czy Kormana, czy może jedną z nowszych pozycji na rynku księgarskim pani Joanny Wieliczki-Szarkowej „Wołyń we krwi 1943”.

Warto również aby Pani poseł zapoznała się z definicją GENOCIDUM ATROX.

Przypominamy, że zwrot ten oznacza ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem. A właśnie tego doświadczyło polskie społeczeństwo na Kresach od swoich sąsiadów. I nie o zemstę tu chodzi, a o pamięć!

W czasie niedawno zakończonej wojny domowej na Bałkanach, w Srebrenicy, z powodów religijnych zostało zamordowanych ok. 8 tysięcy mężczyzn wyznania muzułmańskiego. Świat nie miał problemów z nazwaniem tej zbrodni. To ludobójstwo! A autorzy tego czynu są ścigani listami gończymi na całym świecie.

Czyżby więc polski parlament miał problem z terminologią? Czy po siedemdziesięciu latach nie stać części posłów polskiego parlamentu by stanąć w prawdzie? Żadna poprawność polityczna nie usprawiedliwia by zbrodnie ludobójstwa określać w sposób zawoalowany i enigmatyczny.

Wyborcy na pewno nie zapomną postawy Pani poseł podczas głosowania sejmu w tej sprawie!

 

Ruch Narodowy Mielec

Klub Historyczny „Prawda i Pamięć”

                                                                                                       
stat4u Liczniki darmowe